|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Dzień świstaka
Niestety, Phil zobaczył swój cień. Zostało nam 6 tygodni zimy. A w szkole była cała lekcja o Philu z Pensylwanii. Osobiście liczyłam na ocieplenie. Wiem, wiem, 16 stopni na plusie to wypas w porównaniu z aktualną pogodą w Polsce, ale mimo wszystko marzniemy. Poprzewracało się w głowach z dobrobytu. czwartek, 02 lutego 2012, ag_ag
Komentarze
amidala
2012/02/04 08:49:56
No pacz pani, to my mamy kontrastowo 16 na minusie i już przestaliśmy narzekać, bo nie ma to najmniejszego sensu. A wręcz wydaje się, że od narzekania temperatura jeszcze spada... Mam nadzieję, że przepowiednie tego wrednego gryzonia dotyczą tylko Stanów, bo jeszcze 6 tygodni czegoś takiego i zamienimy się w sopelki...
2012/02/10 00:17:39
marudzicie, Dobra Kobieto
nam tu samochody zamarzają oraz woda w rurach nawet a Wy tu taki lament nad szesnastostopniową zimą phy! ;) 2012/02/10 16:03:53
Jak sie zamienimy na chatki, to pogadamy :D Zimno nie tkwi w obiektywnie wskazywanej temperaturze, ale w warunkach, w jakich trzeba ja znosic. Te chatki tu nie sa wcale uszczelnione i ocieplone. Grzanie dziala na moment.
|